Odmalowali mur cmentarza, który wcześniej zdewastowali

Fot. https://www.facebook.com/oshpitzinmuseum

Trzej mężczyźni, którzy w styczniu na murze cmentarza żydowskiego w Oświęcimiu namalowali swastykę i symbole SS, wzięli udział w programie resocjalizacyjnym. Wraz z wolontariuszami odmalowali ogrodzenie cmentarza. Wzięli też udział w programie edukacyjnym przygotowanym przez Centrum Żydowskie w Oświęcimiu.

Nazistowskie symbole na murze cmentarza odkryli mieszkańcy miasta na początku stycznia. Policja szybko ustaliła sprawców. Wszyscy przeprosili za dokonanie dewastacji.

“W związku z namalowaniem przez nieznanych sprawców symboli faszystowskich na murze cmentarza żydowskiego w Oświęcimiu, wyrażam razem z mieszkańcami zdecydowane oburzenie wobec takich działań” – napisał wtedy Janusz Chwierut, prezydent Oświęcimia na FB. “Oświęcim jest miejscem, w którym takie akty zawsze będą potępiane. Mieszkańcy Oświęcimia zachowują pamięć o ofiarach Holocaustu. Oświęcim jest również symbolem wielowiekowego współżycia społeczności żydowskiej i chrześcijańskiej, a na cmentarzu żydowskim są pochowani mieszkańcy przedwojennego Oświęcimia. Takie działania godzą w naszą wspólną pamięć. Stanowczo potępiamy takie akty”.

Sprawcami dewastacji okazało się trzech 20-latków mieszkających w Oświęcimiu. Mężczyźni przyznali się do winy i złożyli wyjaśnienia. Zapewnili, że nie chcieli propagować ideologii nazistowskiej, a na ich czyn miał wpływ wypity wcześniej alkohol.

Jeden z mężczyzn namalował swastykę, drugi symbol SS, a trzeci swój pseudonim. Wszyscy usłyszeli zarzut zniszczenia zabytku, a dwaj pierwsi dodatkowo zarzut propagowania treści faszystowskich.

“Umieszczanie symboli nazizmu na miejscach pamięci ofiar niemieckiego ludobójstwa, a w dodatku w mieście będącym światowym symbolem masowego mordu zorganizowanego przez III Rzeszę jest aktem zasługującym na najmocniejsze potępienie” – mówi Tomasz Kuncewicz, dyrektor Centrum Żydowskiego. “Mimo tego postanowiliśmy podjąć współpracę z panami, wierząc, że ten gest pozwoli im zrozumieć co zrobili”.

Na wniosek adwokatów Centrum Żydowskie przygotowało dla mężczyzn program edukacyjny. Młodzi oświęcimianie zwiedzili z muzealnym pedagogiem jedyną zachowaną w mieście synagogę oraz muzeum przy placu Ks. Skarbka. Wspólnie z wolontariuszami Centrum Żydowskiego oraz Międzynarodowego Domu Spotkań Młodzieży mężczyźni odmalowali zdewastowany mur cmentarza, a dodatkowo pomogli także uporządkować Park Pamięci Wielkiej Synagogi.

Żydzi pojawili się w Oświęcimiu w pierwszej połowie XVI wieku. W 1636 r. król Władysław IV Waza nadał przywilej oświęcimskiej gminie żydowskiej, na mocy którego mogli mieszkać i posiadać domy w mieście oraz korzystać z synagogi i cmentarza. Przywileje oświęcimskich Żydów potwierdził później król Stanisław August Poniatowski. Jak podaje portal Wirtualny Sztetl “w 1904 r. w Oświęcimiu na 24-osobową Radę Miasta aż 13 radnych było Żydami, natomiast w 1932 r. na 32 radnych, zasiadało 18 radnych żydowskich. Dwa lata później wiceburmistrzem Oświęcimia został dr Emil Samuel Reich (1933–1939)”.

W czasie wojny Żydzi oświęcimscy zostali skoncentrowani w getcie. Część z nich Niemcy wysłali do obozu pracy w Górze Świętej Anny, część do gett na Śląsku, część do Sosnowca i Będzina, skąd zostali deportowani do obozu w Bełżcu. Po wojnie do miasta powróciło 186 ocalałych Żydów. Większość z nich w kolejnych latach wyjechała z Polski.

Newsletter

Wpisz poniżej swój e-mail, a nie przegapisz najważniejszych artykułów!