Spotkanie wokół książki “Dalej jest noc”

"Dalej jest noc", wyd. Centrum Badań nad Zagładą Żydów

– Nic nie obala mitów tak, jak konkret czy przypis – powiedział we wstępie do spotkania 20 czerwca w Centrum Premier zastępca redaktora naczelnego Gazety Wyborczej Jarosław Kurski.

Była to już kolejna promocja dwutomowej pracy zbiorowej naukowców z Centrum Badań nad Zagładą Żydów “Dalej jest noc”. W spotkaniu wzięli udział redaktorzy opracowania – prof. Barbara Engelking i prof. Jan Grabowski. Głównym pytaniem badawczym postawionym przez jego twórców było wyodrębnienie strategii przeżycia polskich Żydów podczas akcji likwidacyjnej gett i po niej.

– Trudno tu mówić o strategii – powiedziała prof. Engelking. – Zmieniająca się sytuacja wymagała od polskich Żydów determinacji, odwagi i energii. Pojawiająca się w niektórych środowiskach teza o żydowskiej bierności jest zupełnym absurdem. Badając Zagładę, coraz bardziej zdajemy sobie sprawę z tego jak mało wiemy. Większość naszych badań opiera się na świadectwach osób, które przeżyły.

Autorzy kwerendę prowadzili na trzech kontynentach, również w miejscach tak trudnych jak archiwa na Białorusi czy Ukrainie.

– Za mało mówimy jeszcze o niemieckim zamyśle włączenia Polaków w proces eksterminacji – powiedział podczas spotkania prof. Grabowski. – Należy jednakże pamiętać, że wymagało to ze strony współsprawców aktu wolnej woli. Dla ginących Żydów niespodzianką nie była śmierć z rąk Niemców. Najbardziej bolesnym, również w dosłownym znaczeniu było to, że wzięli w tym udział ich sąsiedzi.

Podczas spotkania rozmawiano również o wątku pomocy udzielanej przez Polaków.

– Pomoc Polaków była i to bardzo różna. Podanie chleba czy pozostawienie otwartych drzwi od stodoły. Każda pomoc była bohaterstwem, zwłaszcza, że szła pod prąd normy grupowej – zaznacza prof. Engelking

– To nie jest prawda, że dopiero obecne władze wprowadziły ten pęd do celebracji Sprawiedliwych. To się działo również za poprzednich rządów – dodał prof. Grabowski.

Uczestnicy spotkania odnieśli się również do kwestii wprowadzonej na początku tego roku nowelizacji ustawy o IPN, oraz pogłosek o planowanych zmianach w polskiej stronie Rady Oświęcimskiej.

– Bycie przewodniczącą rady było dla mnie wielkim zaszczytem – zapewnia prof. Engelking. – Jestem zaszczycona, że znalazłam się po tej stronie. Ustawa to wynik kompleksów i problemów części społeczeństwa.

Najprawdopodobniej pod koniec roku ukaże się skrócona, jednotomowa wersja opracowania “Dalej jest noc” w języku angielskim.