Żydowskie nagrobki w pomniku wojennych bohaterów?

Pomnik „Bohaterom Sprzymierzonych Narodów” w Tarnobrzegu

Jeden z pomników w Tarnobrzegu może być zbudowany z macew. Czy władze miasta rozwiążą problem?

Pomnik upamiętnia żołnierzy, którzy w 1944 r. walczyli w rejonie Tarnobrzega. To wąski prostopadłościan z piaskowcowych płyt, na którym wyryto napis: „Bohaterom Sprzymierzonych Narodów”. W czasach PRL stał na Rynku. Kiedy nastała demokracja, przeniesiono go przed Muzeum Polskiego Przemysłu Siarkowego.

Według Elżbiety Kwapisz, która od lat interesuje się historią tarnobrzeskich Żydów, pomnik w całości jest wykonany z nagrobków z cmentarza żydowskiego. Dotarła do zakładu kamieniarskiego, który w latach 90. podjął się rozbiórki pomnika i postawienia go w nowym miejscu. Jego pracownik stwierdził, że widział hebrajskie inskrypcje. Kamienie ułożono napisami do środka.

Pomnik „Bohaterom Sprzymierzonych Narodów” w Tarnobrzegu

W 2018 r. na prośbę Elżbiety Kwapisz zapytanie do władz miasta wysłało Muzeum POLIN. Ówczesna wiceprezydent Tarnobrzega Anna Pekár (PiS) odpowiedziała, że nie posiada dokumentów dotyczących budowy pomnika, a jedynie przekazy ustne mówiły, że został wzniesiony z macew. Nie była zainteresowana podjęciem żadnych działań.

Tarnobrzeg od roku ma nowego prezydenta, jednak jego urzędnicy nadal unikają rozwiązania problemu.

Wojciech Lis, rzecznik prasowy Urzędu Miasta, w mailu do redakcji Jewish.pl podtrzymuje stanowisko sprzed roku: „Nie posiadamy żadnych pisemnych dokumentów dotyczących budowy pomnika «Bohaterom Sprzymierzonych Narodów». Przekazy ustne mówiły, iż pomnik ten został wybudowany z żydowskich macew, z których usunięto wszelkie inskrypcje”.

Bardziej konkretny jest Tadeusz Zych, dyrektor Muzeum Historycznego Miasta Tarnobrzega, który stwierdził: „Wedle ustnych relacji ówczesnych świadków, rzeczywiście pomnik został zbudowany z żydowskich macew”.

Pomniki zbudowane z macew stały w kilku miastach w Polsce, m.in. w Bielsku-Białej, Łowiczu (Pomniki Wdzięczności Armii Radzieckiej) i Kępnie (pomnik poświęcony funkcjonariuszom MO i UB). Po upadku komunizmu rozebrano je, a nagrobki trafiły na cmentarze lub do muzeów.

Jest bardzo prawdopodobne, że pomnik Bohaterom Sprzymierzonych Narodów składa się z fragmentów macew. I zapewne nie trzeba do tego pisemnych dowodów, można zdać się na głosy mieszkańców. Jest też możliwe, że materiał do budowy pozyskano kiedyś legalnie – w PRL obrót nagrobkami z tzw. cmentarzy opuszczonych niejednokrotnie odbywał się za pośrednictwem administracji państwowej. Nie zmienia to jednak faktu, że taki pomnik to powód do wstydu. Szkoda, że włodarze Tarnobrzega nie chcą zmierzyć się z przeszłością.

X