Kidawa-Błońska: “W dyskusji o Holokauście nie może zabraknąć głosu z Polski”

Warszawskie obchody Międzynarodowego Dnia Pamięci o Ofiarach Holokaustu jak co roku odbyły się pod pomnikiem Bohaterów Getta tuż przy Muzeum Historii Żydów Polskich Polin. W zorganizowanej przez Fundację Shalom uroczystości wzięli udział przedstawiciele organizacji żydowskich, parlamentu, samorządu i mieszkańcy miasta.

– Ból może powodować cierpienie, ale ból nie może powodować, że inaczej mówimy o faktach – mówiła wicemarszałek sejmu, Małgorzata Kidawa-Błońska. – Dziś składamy hołd wszystkim ofiarom tej największej w dziejach ludzkości zbrodni. Zagłada zniszczyła cały żydowski świat, który tworzył się i rozwijał w naszym państwie. Pozostałości tego świata upamiętnia Muzeum Polin. 3 mln polskich Żydów zostało zamordowanych – to połowa wszystkich Żydów, którzy zginęli w Szoa. Ocaleli nieliczni. My, Polacy, mamy szczególny obowiązek pamiętać o naszych żydowskich sąsiadach i przyjaciołach, pamiętać o ich kulturze, ale szczególnie ważne, żebyśmy pamiętali o tej niewyobrażalnej zbrodni, w wyniku której zostali zgładzeni.

Zdaniem Kidawy-Błońskiej w dyskusji o Holokauście nie może zabraknąć głosu z Polski. – Naszym obowiązkiem jest przypominanie do czego zdolny jest człowiek, który kieruje się nienawiścią do drugiego człowieka. Niereagowanie na zło powoduje, że rozprzestrzenia się ono z wielką siłą. Naszym obowiązkiem jest także przypominanie prawdy o tym dlaczego wybuchła II wojna światowa, jakie miała konsekwencje i kto ponosił w tej wojnie największe ofiary.

– Walczmy z nienawiścią, nie bądźmy obojętni na zło, szanujmy i kochajmy ludzi – zakończyła swoje wystąpienie kandydatka na prezydenta.

Jak zaznaczył Michał Olszewski, wiceprezydent Warszawy, Zagładę spowodowały nietolerancja, szowinizm oraz nacjonalizm podsycany nienawiścią do innego narodu. – Nigdy więcej nie mieliśmy sytuacji, która tak tragicznie wpisała się w historię naszego miasta, narodu żydowskiego, naszego kraju, całej Europy. 75 lat temu Thomas Mann powiedział, że nazizm został pokonany tylko militarnie. Dlatego wszystkim pokoleniom jesteśmy winni jedną deklarację, jedną obietnicę, patrząc na to jak bolesne rany wyryto w tym mieście: Nigdy więcej. Zero tolerancji dla nienawiści, dla szowinizmu, dla podsycania negatywnych emocji do drugiego człowieka.

Dawid Szurmiej, reprezentujący Fundację Shalom, przypomniał słowa Janusza Korczaka, który mówił, że kiedy śmieje się dziecko, śmieje się cały świat. – A co gdy dziecko cierpi? W takim razie cierpi cały świat. A co, gdy cały naród jest mordowany? Powoduje to wyrwę w całej ludzkości, pustkę, która dotyka nas wszystkich z biegiem czasu – zaznaczył Szurmiej. – 75 lat po wyzwoleniu obozu Auschwitz-Birkenau nienawiść i nietolerancja są wszechobecne. Ludzkość ciągle szuka nowych ofiar. Chcielibyśmy powiedzieć, że wyciągnęliśmy lekcję z historii, ale nie możemy, kiedy nienawiść rozprzestrzenia się dzień w dzień.

Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu obchodzony jest 27 stycznia w związku z przypadająca tego dnia rocznicą wyzwolenia przez żołnierzy Armii Czerwonej obozu Auschwitz.