Francuscy aktywiści ruchu BDS (Bojkot, Dezinwestycje, Sankcje), mającego uderzać w izraelskie produkty i firmy, zostali we Francji za swoją działalność skazani w 2015 r. W czwartek Europejski Trybunał Praw Człowieka orzekł, że wyrok naruszył ich wolność słowa.
Francuskie sądy, włącznie z Sądem Najwyższym, uznały, że działacze ruchu BDS dopuścili się podżegania do rasizmu i antysemityzmu. Dwanaście osób zostało skazanych za dystrybucję wzywających do bojkotu Izraela ulotek w supermarketach we wschodniej Francji. Ulotki głosiły, że “kupowanie produktów izraelskich oznacza legitymizowanie przestępstw w Gazie”. Aktywiści ruchu BDS byli ubrani w koszulki z napisem “Niech żyje Palestyna, bojkot Izraela”.
Laila Assakali, Yahya Assakali, Assya Ben Lakbir, Habiba Assakali, Sylviane Mure, Farida Sarr, Aline Parmentier, Mohammad Akbar, Jean-Michel Baldassi, Maxime Roll, Jacques Ballouey i Henry Eichholtzer zostali skazani na karę grzywny i zwrot kosztów sądowych.
Trybunał uznał w czwartek, że konwencje europejskie nie przewidują ograniczenia politycznej ekspresji, o ile nie dochodzi do nawoływania do przemocy, nienawiści lub nietolerancji. Sędziowie uznali, że francuski wyrok skazujący “nie miał wystarczających podstaw”. Francja musi teraz zapłacić każdemu z aktywistów 31 tys. dolarów.
